Co łączy chorobę pasożytniczą z zawrotami głowy?
Spotkałam się z mamą i jej 15-letnim synem. Chłopiec wyróżniał się wzrostem – miał aż
195 cm i pasję do sportu. Od kilku tygodni jednak nie mógł trenować: silne zawroty głowy sprawiały, że czuł się niepewnie nawet podczas chodzenia.
Rodzina odwiedziła już wielu lekarzy. Wykonano rezonans magnetyczny głowy, badania krwi, tarczycy, wzroku, a także konsultację neurologiczną. Wyniki były prawidłowe. Lekarze sugerowali, że przyczyną może być szybki wzrost i okres dojrzewania. Mama jednak czuła, że to nie wyjaśnia tak nasilonych objawów.
W metodzie Marion zawsze zaczynamy od pytania: jaka toksyna stoi u źródła?
Analiza przypadku
Podczas pomiaru akuportem ujawniło się powiązanie zawrotów głowy z przebytą niedawno infekcją pasożytniczą. Pasożyt nie był już obecny w organizmie, ale pomiar wskazał na pozostałe przeciwciała i antygeny pasożytnicze. To one, mimo braku żywego intruza, okazały się przyczyną nieprzyjemnych objawów.
Z rozmowy wynikało, że miesiąc wcześniej chłopiec przeszedł infekcję pasożytniczą. Towarzyszyły jej bóle brzucha i rozluźniony stolec. Po leczeniu Tinidazolem objawy ustąpiły, ale wkrótce potem pojawiły się zawroty głowy.
Dlaczego przeciwciała i antygeny mogą wywoływać dolegliwości?
Przeciwciała pozostają w organizmie tygodniami lub miesiącami, aktywując układ odpornościowy. Mogą prowokować przewlekły stan zapalny, wpływać na barierę krew–mózg i wywoływać neurozapalne bóle głowy.
Antygeny pasożytnicze – fragmenty komórek i metabolity, które po śmierci pasożyta krążą w układzie limfatycznym i krwi. Mogą drażnić układ nerwowy, wywoływać reakcje pseudoalergiczne i osłabiać wątrobę oraz nerki.
U chłopca te pozostałości znajdowały się w układzie nerwowym, nerkach i mózgu, obciążając obieg energetyczny nerek.
Protokół detoksykacyjny
Priorytetem było odciążenie organizmu z toksyn pasożytniczych i ich metabolitów. Wprowadziłam preparaty:
URCIRK – dla krążenia i oczyszczenia,
MITOX – wsparcie mitochondriów,
LYMMEX – aktywacja układu limfatycznego,
VEG – regulacja pracy narządów,
BREIN – dla równowagi układu nerwowego.
Dodatkowo zaleciłam PAR, który nie tylko działa w czasie aktywnej infekcji pasożytniczej, ale także wzmacnia odporność i zapobiega nawrotom.
Efekt terapii
Już po dwóch godzinach od pierwszej aplikacji preparatów, zgodnie z ustalonym protokołem, zawroty głowy ustąpiły. Kuracja była kontynuowana przez dwa tygodnie. Chłopiec wrócił do normalnego funkcjonowania i stopniowo podjął na nowo treningi sportowe.
Wnioski z tej historii
Ta historia pokazuje, że objawy nie zawsze wynikają z obecności żywego patogenu. Często problemem są pozostałości – przeciwciała i antygeny, które wciąż wysyłają do układu nerwowego zniekształcone sygnały. To właśnie one mogą stać się toksyną emocjonalno-biologiczną, zakłócającą regulację organizmu.
Dlatego w metodzie Marion patrzymy głębiej: nie tylko czy pasożyt został wyeliminowany, ale także co po nim pozostało w polu regulacyjnym organizmu.
Indywidualne przyczyny
Każdy problem ma swoją historię i swoją przyczynę. Do każdego przypadku podchodzimy indywidualnie. Ten sam objaw u różnych ludzi może wymagać innego protokołu detoksykacyjnego. Celem detoksykacji zawsze jest eliminacja toksyn będących przyczyną problemu i powrót organizmu do homeostazy.
